poniedziałek, 13 października 2014

Rozdział 11

KTOŚ TO CZYTA?!!!!!
-------------------------------------------------------------
Gdy zeszłyśmy z Bogusią na obiad zaczęłam się denerwować jeszcze bardziej. Chyba zauważył to Kamil,
więc rzucił mi pytające spojrzenie. Pokręciłam głową na znak, że wszystko okej. Gdy tak sobie spokojnie jedliśmy do jadalni wszedł Walter Hoffer, a wszystkie głowy zwróciły się w jego kierunku. Zaczął mówić, a ja myślałam, że zejdę na zawał.
- Mam dla was do przekazania informację w tym sezonie oprócz tych z was, którzy już o tym wiedzieli będzie z wami skakać jedna dodatkowa osoba, a mianowicie Emilia Stoch. I to tyle, dziękuję za uwagę! - w tej chwili oczy wszystkich zwrócone były na mnie.
- No i co się tak patrzycie? - spytałam po chwili.
- Nie dziwię się, że patrzą, a tak w ogóle to gratulację - uśmiechnął się do mnie Kot.
- Dzięki - zaśmiałam się.
- Zastanawia mnie jak sobie poradzisz na takich bardzo dużych skoczniach albo mamutach - rzucił mi pytające spojrzenie Wiewiór.
- A... to się jeszcze zobaczy!
- A rodzice wiedzą? - spytał Kamil.
- Nie, ale pewnie jakoś niedługo się dowiedzą - zmarszczyłam brwi.
- I pewnie będzie "CO? ALE JAK TO?"? - spytał Janek.
- Zapewne - odpowiedziałam. - Jak to fajnie być pełnoletnią i nie musieć nikogo o nic pytać!
- To samo mówiłem jak miałem 18 lat! - zaśmiał się Maciek.
- Bo to było taaaaaaak dawno! - Kubacki zrobił minę mówiącą "Bo ty jesteś taki stary!".
-No, bo ja jestem taki stary! - zaśmiał się Kot.
- Ej, Milka, a ty startujesz dzisiaj w kwalifikacjach? - spytał się mnie Kamil.
- Nie wiem muszę się trenera spytać.
- Sorry chłopaki, ale jak Emila będzie startować to jej kibicuję - włączyła się do rozmowy Bogusia.
- Oczywiste! - zrobiłam minę typu ":3".
- EEEE... no to foch! - zaśmiał się Kamil.
- No to spadaj! - powiedziała Uszka.

---------------------------------------------
Rozdział taki długi, że aż krótki, ale nikt nie komentuje, więc i tak nikt pewnie tego nie czyta. Po prostu fajnie :) Rozdziały nie będą się pojawiać jeśli nie będzie komentarzy :) Pozdrawiam bardzo serdecznie!

2 komentarze: